Pozytonowa emisyjna tomografia komputerowa

Witam wszystkich w majowy weekend. Pogoda przepiękna, za oknem słoneczko, 29 stopni. Nic tylko leżeć do góry brzuchem popijać lemoniadę z lodem i co kilka minut zamoczyć się w krystalicznie czystej wodzie w basenie bądź jeziorze J Pozdrawiam maturzystów, którzy zapewne teraz starają się nie zwracać uwagi na to co dzieje się za oknem i siedzą w książkach.

 

Ostatnie wydarzenia – było ich sporo… Zacznijmy od najważniejszego. Badanie PET. Poszedłem na nie w połowie zeszłego miesiąca. Na badanie musiałem być odpowiednio przygotowany. Litr wody niegazowanej, strój bez pasków i guziczków (mój ulubiony dres), organizm na czczo oraz dobre samopoczucie i pozytywne nastawienie. Z tymi ostatnimi było nijak, jak można dobrze się czuć, kiedy nic się nie jadło do południa, a badanie miałem na 11:20. A tak bardziej poważnie to akurat w tamtym tygodniu miałem straszne gniecenie w klatce piersiowej. Bolało mnie to tak bardzo, że miałem problemy z normalnym funkcjonowaniem. Przyszedłem na badanie. Personel miał drobny poślizg czasowy, więc w szpitalu przy ulicy Borowskiej spędziłem pół dnia. Wyszedłem blady jak trup- wykończony. Całe szczęście przyjechała po mnie mamusia, biorąc ze sobą jedzonko J Śniadanie spożyłem o godzinie 15.

 

Wyniki badania, można zinterpretować w różny sposób. Jak dla mnie najważniejszym jest to, że cały czas dobrze się czuje. Jeżeli coś mnie boli to są to chwilowe dolegliwości. Wracając do wyników wyglądają one w ten sposób:

 

 

 

 

 

 

WYNIK BADANIA PET-CT

Wykonano badanie całego ciała.

JAKUB PIŚMIENNY

data badania 2012-04-17
pesel 90103002195
wiek 21 lat
Adres 55-003 NADOLICE WIELKIE   JODŁOWA 8
Jednostka kierująca SP SZPITAL KLINICZNY NR.1 WE WROCŁAWIU
Lekarz kierujący GRZEGORZ DOBACZEWSKI
Lekarz opisujący Adam Macioszek

 

rozpoznanie Mięsak Ewinga. Stan p Chth (do 21.10.2011)
Problem kliniczny  
Sposób wykonania

badania

18F-FDG w dawce 5 MBq na kilogram masy ciała.
Akwizycję przeprowadzono po 60 minutach od podania 18F-FDG.
Glikemia przy podaniu znacznika wynosiła 95 mg/dl.

 

 

Opis badania:

 

Głowa: Prawidłowy obraz PET
Szyja i klatka piersiowa: W porównaniu z badaniem poprzednim z dnia 16.11.201 :
- aktywność w tarczycy jak w badaniu poprzednim (SUVmax 4,7)
- w opłucnej lewego płuc stycznie do kręgosłupa na wysokości Th4/Th5 guz o śr 14 mm ze wzmożonym metabolizmem glukozy (SUVmax 4,4)
- zagęszczenia guzkowe w miąższu szczytu i segm 1/2 lewego płuca  o śr do 10 m (SUVmax 1,5 – 2,2)
Jama brzuszna

i miednica:

Ognisko wzmożonego metabolizmu na przebiegu pętli jelitowych (SUVmax 6,9) bez widocznych ubytków zakontrastowania – prawdopodobnie miejscowy odczyn.
Poza tym obraz PET jamy brzusznej i miednicy jak w badaniu poprzednim.
Układ kostny: W porównaniu z badaniem poprzednim
- regresja aktywności metabolicznej w mostku (SUVmax 1,6)
- częściowa regresja aktywności metabolicznej w brzegach trzonu kości biodrowej prawej – obecnie SUVmax 4,8)
- obraz PET kości piszczelowej jak w badaniu poprzednim
Inne:  
Wnioski: Obraz PET przemawia za aktywnym procesem rozrostowym w opłucnej i miąższu lewego płuca – najpewniej meta w przebiegu choroby podstawowej.
Spadek aktywności w kości biodrowej nie jest typowy dla wznowy miejscowej npl i sugeruje pobudzenie odczynowe.

Uwagi:  

 

Lekarz na ten temat wypowiedział się pozytywnie. Był w głębokim szoku jak mnie zobaczył (pamiętając mnie jako człowieka non stop pół przytomnego, zagipsowanego po pas), więc bieg na czwarte piętro zrobił na nim spore wrażenie :P Spoglądając na wyniki w skrócie ocenił je na dobre, jest trochę gorzej na lewym płucu, lepiej na prawym i bardzo dobrze na biodrze.

 

I to tyle z super skomplikowanych badań obrazowych PET.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pozytonowa_emisyjna_tomografia_komputerowa

/Kuba

Pomoc artystyczna :)

Poznałem niezwykłą osobę. Bardzo utalentowaną artystkę. Doskonałą w kuchni :) Poetkę, malarkę. Panią o Wielkim sercu. Ewald Smykomsky tak brzmi jej pseudonim artystyczny- dotarła do mnie przez łańcuszek osób. Przekazała mi obraz na aukcje charytatywną z czego jestem bardzo wdzięczny.

Obraz dostępny na aukcjach:

http://allegro.pl/show_item.php?item=2278774373

http://tablica.pl/oferta/the-beatiful-land-ewald-smykomsky-40×50-cm-aukcja-charytatywna-cancer-killer-pl-IDZ7WP.html

Chciałbym przytoczyć jej sztandarowe poezje:

Proza o sercu

Zaprosiło mnie serce w gości.
Pięć palców powyżej mostka,
Stal stół dla gości.
Zaprosiłem przeszłość, umysł,
Wiarę miłość i świadomość.
Teraźniejszość, dacie wiarę,
Też przyszła na salę.
Chcąc niczego nie przeoczyć,
Poprosiła zaprosić intencję.
Zebrałem w czakrze serca
Całą moją generalicję.
Serce witając nas, wzniosło toast
I się rozpłakało.
Każdy pyta: Co się stało?
Przeszłość się zawahała,
Lecz po chwili powiedziała,
Jak się cała sprawa miała.
Dawno temu, w latach młodości,
Serce miało dużo miłości.
Cieszyło się życiem, Miłością dzieliło,
Aż któregoś dnia,
Złość tę Miłość odrzuciła.
Odepchnięta Miłość prosiła, płakała,
Jednak zawzięta złość ją odtrącała.
Rozżalona, smutnym życiem, odepchnięta,
Na prośbę świadomości została zamknięta.
Doświadczenie odtąd cierpiało,
Że Miłość stale milczała, płakała.
Czemu płaczesz? Pytają goście.
Rzecz skomplikowana, wierzcie.
Nie chodzi o Miłość i jej smutki,
Lecz o dalsze, braku Miłości, skutki.
Bez Miłości uschły drzewa,
Afryce woda była potrzebna.
Bez wody uschła trawa
I zaczęła się zwierząt zagłada.
Gdzieś indziej rzeki z żalu płakały,
Wody nadmiar wylewały.
Natura, będąc osłabiona,
Myślała, że umrze i skona.
Słońce, chcąc pomóc Miłości,
Prażyło bez litości.
Na nic jednak wszystkie zabiegi,
Nadal w świecie nie było Miłości.
Matka Ziemia, to się złości,
To płacze, że nie zobaczy Miłości.
Czy ta jedna mała Miłość
Tak wiele dla świata znaczyła?
Owszem, powiedziało serce!
Goście dziwiąc się, nie dowierzali.
Myśmy o tym nie wiedzieli,
Chórem głośno odpowiedzieli.
Teraz wiecie, czy pomożecie?
Odtąd tu się spotykajmy,
Miłość, spokój odnajdujmy.
To komnata serca mego,
Miejsca iście czarownego.
Miłość za opieszałość przeprośmy.
Smutki i żale przeszłości oddajmy.
Miłość  zmianą oczarowana,
Cieszyła się, łzy radości roniła,
Że od serca, duszy, umysłu, ciała
I natury tyle miłości teraz doznała.
Od tej pory skarb pielęgnujmy,
Jaki w sercu mamy, młodniejąc,
Sami Energią się zasilając.
Światu Miłość posyłajmy,
By jedność Serca i Miłości z Ziemią
Stała się we wszechświecie pełnią.

Proza o raperach

Raperzy z Afryki z walizką nadziei przyjechali,
Ufność do kraju i ludzi mieli.
„Otwórz mnie!” Walizka krzyczy.
„Pokaż ludziom, co skrywasz na dnie,
Daj nadzieję tym, co żyją marnie!”

Dziki dźwięk? O to chodzi!
Rapują, bo lubią.
Rapują, bo ich roznosi.
Życie ich, to nie żonglowanie nogami.
Rapują, by nie zostać daleko w tyle.
Rapują, bo zasłużyli na nagrodę,
Której od życia nie dostali.
W autobusie nikt przy nich nie siada.
Często mają nadgodziny w pudle.
Zwalanie na nich nie zagasi ognia.
Kim jesteście?
Rapują bez powodu.
Rapują, by nie mieszkać w getcie.
Rap odsłania głębszy sens życia,
Każe porzucić rzeczywistość
Z jej przymusem, posłuszeństwem.
Rasizm szuka pretekstu do wojny.

Gdzie są Oni, tam jest sztuka.
Muzyka przezwycięża to, co tłumione od wieków.
Manifestuje hasło, że istnieje coś innego, niż nicość.
Czar Afryki, kunszt wzruszenia
Przemawia do wszystkich.
Ekshumują prawdę, nie mają wyjścia.
Chcą dojść do celu, by nie być skreślonym za młodu.
Kim jesteście?
Ludzkimi Istotami! Waszymi braćmi!
Dlatego będziemy z nimi odrabiać lekcje przyjaźni,
Siła życia tkwi w różnorodności, w twórczości i miłości.

Pozdrawiam Panią Ewę i dziękuje bardzo serdecznie :)

małe Podsumowanie

Drodzy Czytelnicy!

Tak wiem troszeczkę Was zaniedbałem… Powolutku zacznę nadrabiać zaległości :)

Zacznę od rzeczy, która na pewno Was ucieszy. Właściwie to dopiero dam Wam jej przedsmak, aby rozbudzić ciekawość, mianowicie zakochałem się w wyjątkowej osobie, której szukałem całe życie! Tak, więc jestem przeszczęśliwy i dzielę się ze światem moją radością :)

Wracając do rzeczy niezwykłych lecz bardziej przyziemnych. W ostatnich dwóch tygodniach odbyły się dwa fantastyczne koncerty.

 

Pierwszy z nich – Spring Open impreza na rozpoczęcie wiosny. Odbyła się w czwartek 22marca, w klubie Liverpool ( na przeciwko renomy). Pomoc zaoferowała mi dawna przyjaciółka mojej siostrzyczki – Kaja, która zorganizowała właściwie cały koncert. Pod przewodnictwem Radka wystąpiła grupa wokalna – Laboratorium Śpiewu i Mowy. Genialnie! Każdy artysta śpiewał mniej więcej 2 kawałki oraz prezentował zupełnie inny styl. Młodzi, utalentowani: Marek, Ola, Sylwia, Gabriela, Karolina, Magda, Nadia, Grzegorz, Hania, Kaja – dziękuje Wam wszystkim! Wasza muzyka chwyta za serce! Na Concercie uzbieraliśmy 1232,30 zł !! :) )

Podziękowania

Druga impreza – HAT PARTY organizowana przez Samorząd Studencki Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych to klubowa jazda dla tych którzy nie wyszaleli się na poprzednich bibach. Pokazy tańców Akademii Cheerleaders Wrocław oraz Maroka Show Girls powodowały szybsze bicie serca zwłaszcza u facetów. Pokaz mody stworzony przez Marcin Waśka i Gosia Kołaczyk przypomniał o prawdziwym profesjonalizmie w organizacji imprezy. Potem dłuugie godziny rozkoszowaliśmy się klimatami mocnych bitów. Zebraliśmy razem 939zł ! Dziękuje Wszystkim, którzy zaangażowali się w tą imprezę, a przede wszystkim Dominice Nahajowskiej, która była główną organizatorką całej akcji! Stokrotne dzięki! :)

Mistrzostwo Świata! :D